Przemówienie Prezesa Towarzystwa Plewaków po mszy w kościele św. Aleksego
17 listopada 2007 r. w Iwieńcu na Białorusi z okazji 100-lecia poświecenia kościoła

    Ekscelencjo Księże Biskupie,
    Ekscelencjo Panie Ambasadorze Rzeczypospolitej Polskiej,
    Wielebny Ojcze Proboszczu kościoła św. Aleksego w Iwieńcu,
    Ojcowie i bracia zgromadzenia św. Franciszka z Asyżu z klasztoru w Iwieńcu i innych klasztorów,
    Członkowie Władz Samorządowych miasta Iwieniec i rejonu wołożyńskiego,
    Członkowie Związku Polaków na Białorusi – Oddział w Iwieńcu

Jako Prezes Towarzystwa Plewaków – liczącego obecnie ok. 50 osób, a skupiającego potomków tego starego rodu szlacheckiego pochodzące z terenów północno – zachodniej Mińszczyzny, obecnie rozsianych po całym świecie – chciałbym przekazać pozdrowienia uczestnikom dzisiejszej uroczystości 100-lecia kościoła św. Aleksego w Iwieńcu.

Ród Plewako herbu Pogonia (wywód szlachecki w Wilnie w 1800 r.) jest tutejszym rodem znanym od okresu tworzenia się nazwisk, czyli od drugiej połowy XVI wieku, kiedy notowano pierwsze użycie nazwiska Plewako. Wtedy, gdy powstawało miasteczko Iwieniec – w XVI wieku ród nasz notowany jest w niedalekich Krzywiczach Małych parędziesiąt km na północ od Iwieńca.

Jeszcze przed „Potopem” czyli przed wojnami połowy XVII wieku, które przetoczyły się i przez Mińszczyznę, Plewakowie nabyli majątek Osowiec również w powiecie mińskim, z którego w 1667 r. podatek podymny płacił Paweł Plewaka, prapradziad mojego prapradziada Hieronima Plewaki, w 1800 r. Regenta Sądu Głównego w Wilnie. Za króla Jana III Sobieskiego Plewakowie nabyli w 1680 r. dobra Sebastianowszczynę, Pujtowo i Daszki. 
iwieniecki kościół pw. św. Aleksego ma 100 lat foto ze zbiorów rodziny Mostowskich

W 1697 r. podczas wolnej elekcji w Warszawie szlachta wybiera na króla Rzeczypospolitej Augusta II księcia saskiego. Oznajmienie wyboru króla – w imieniu województwa mińskiego 26 czerwca 1697 r. podpisał wraz z ok. 250 posłami i senatorami całej Rzeczypospolitej wnuk wymienionego Pawła Plewaki z Osowca – Joachim Dominik Plewaka. Wkrótce potem natomiast jego brat stryjeczny Kazimierz nabywa dobra Padniewicze „od dóbr Kijowiec odłączone”. Z kolei – zapewne pod koniec XVIII wieku – od majątku Padniewicze odłączone zostały tereny leżące na południe od Isłoczy, dobra zwane Dziakowszczyzna, a obejmujące jeszcze na początku XX wieku folwarki Dziakowszczyzna i Zalesie z uroczyskiem nad Isłoczą, a przed 1864 r. i pańszczyźniane wsie Nowikowszczyzna, Korduny,  Mieszkucie, Chomicze, Czesnoki i Makasicze.

Na początku XIX wieku odległe już gałęzie rodu Plewako zaczęły współpracować, tworząc właściwie pierwowzór obecnego Towarzystwa Plewaków. Wspólnie złożono dokumenty wywodowe w Wilnie w 1800 r., później wniesione również do Szlacheckiej Deputacji Wywodowej w Mińsku. Rezultatem tych kontaktów było też wspólne zainteresowanie ziemiami dawnej włości, a potem hrabstwa iwienieckiego, dziedziczonych po XVIII – wiecznych właścicielach Dowojno – Sołłohubach, pozostających bezpańsko z początkiem XIX wieku.

Rezultatem podjętej współpracy było:

1. dalsze posiadanie dóbr Dziakowszczyzna przez Hieronima Plewako, wnuka Kazimierza Plewako z Padniewicz,

2. nabycie przez Józefa, brata rodzonego Hieronima – dóbr Moskalewszczyzna wraz z Rodziejowszczyzną i Piotrowem i lasami wialskimi (później Tyszkiewiczów),

3. nabycie 19 listopada 1810 r. miasta i dóbr Iwieniec przez Plewaków wywodzących się z Trusowicz – Sebastianowszczyzny (za 2 dni i 3 lata przypada dwusetna rocznica tego, tak ważnego wydarzenia),

4. nabycie przez Kacpra i Antoniego synów Ludwika Plewako z Sebastianowszczyzny (elektora króla Stanisława Augusta Poniatowskiego) – dobór Siwica wraz z północno- zachodnią częścią Puszczy Nalibockiej, po granicę dobór wołożyńskich Tyszkiewiczów.

Kościół św. Aleksego wybudowano na cmentarzu w Iwieńcu w 1907 r.

Zdjęcie wyk. dn 17-11-2007 Stanisław J. Plewako

Dodajmy, że zasadniczy kształt dominium, inaczej hrabstwa iwienieckiego rodu Plewako, przetrwał większość XIX wieku. W darze dla ojców Franciszkanów – z myślą o stosownym umieszczeniu w kościele lub klasztorze św. Michała – przywieźliśmy reprodukcję portretu z 1847 r. jednego z kolejnych właścicieli Iwieńca – Dominika Plewako. Jego bliską krewną – może córką? – była pochowana na tutejszym cmentarzu Maria Pruszak, której ofiara zasiliła budowę tego tutejszego kościoła i upamiętniona została na dzwonie średnim, ważącym 380 funtów, ufundowanym w 1907 r. z ofiary „jenerałowej Elżbiety Kowerskiej z Piotra i Melanji Plewaków i Marji Pruszek. Św. Elżbieta”. Sam Dominik Plewako, z pewnością bywał w obu ówczesnych kościoła miasta Iwieńca – farze św. Ducha i kościele klasztornym oo. franciszkanów – św. Michała.

Wspomniana przed chwilą Elżbieta Kowerska to wnuczka i córka właścicieli dóbr Moskalewszczyzna, Józefa i jego syna Piotra Plewako, uwiecznionego pomnikiem przy tutejszym kościele.

Jej mąż, generał inżynierii sztabu generalnego Imperium Rosyjskiego, wybitny geograf i członek kolegium naukowego sztabu generalnego, był związany z Iwieńcem od 1850 r., kiedy jego matka – już jako wdowa – i rodzeństwo zamieszkali na stałe w tym miasteczku. W Iwieńcu mieszkała też siostra późniejszego generała, Sydalia Kowerska. Wyszła za Wacława, syna Hieronima a brata mojego pradziadka Kazimierza. Synowie Wacława i Sydalii Plewaków, to bracia Edward Plewako – podpułkownik armii rosyjskiej i Jan Plewako – ożeniony z Marią, siostrą Antona i Iwana Łuckiewiczów.

Prawnuki Wacława i Sydalii Plewaków, mieszkańców Iwieńca pochowanych prawdopodobnie na tutejszym cmentarzu, należą do Towarzystwa Plewaków i przesyłają pozdrowienia zebranym na rocznicowej uroczystości. Pozdrawiają zebranych również inni członkowie Towarzystwa Plewaków, potomkowie Konarzewskich i Tukałłów, dziedziców Moskalewszczyzny.

Generałostwo Kowerscy nie mieli dzieci. Jan Plewako był przez czas jakiś kandydatem na odziedziczenie po wuju fortuny. Na szczęście – bo i tak fortunę ziemską rozproszyłaby wojna światowa i rewolucja – generałostwo zdecydowali przeznaczyć ją na wybudowanie kościoła. Nie będę powtarzać opisów ks. Jana Kozilewicza, pierwszego proboszcza kościoła św. Aleksego, faktem jest, że generał Kowerski użył swoich talentów, by powstał piękny kościół dla dobra wiernych po 40 bez mała latach dyskryminacji religijnej katolików. Dzisiaj służy znów parafianom mimo kolejnej przerwy – spowodowanej 40-letnią wojną z każdą religią. Jest świadectwem siły ducha mieszkańców Iwieńca i sensowności przemyślanej ofiarności osób, które zgromadziły kapitalik, który „nie był dla nich niezbędnie potrzebny” – mówiąc słowami pierwszego proboszcza kościoła św. Aleksego, Jana Kozilewicza.

 Stanisław J. Plewako, Prezes Towarzystwa

przemówienie opublikowane w nr 2 (maj 2008)
Merkuriusza Towarzystwa Plewaków, ISSN 1898-8970